Wietrzenie szafy – pomimo niskiej frekwencji (jak na wyborach) – odbyło się planowo.
Wieczorem Julian Burger , zaprezentował nam swoją twórczość – dogrywając na melodice linie melodyczne do przygotowanych wcześniej podkładów. Przepięknie, nostalgicznie i mistycznie i tak trzymać.
Wieczorem Julian Burger , zaprezentował nam swoją twórczość – dogrywając na melodice linie melodyczne do przygotowanych wcześniej podkładów. Przepięknie, nostalgicznie i mistycznie i tak trzymać.






