praca, niektórzy mają jakiś ważny egzamin w maju (podobno się uczą). Poprawa będzie:) Zarówno pod względem tej strony jak i tego co tygryski lubią najbardziej czyli imprez. Jedna z nich miała odbyć się w lany poniedziałek, czyli na dniach (plakat, który miał być – poniżej). Stało się tak jak się stało – nikt nie wie OCB w tym wszystkim, komunikacja międzyludzka sięgnęła zera absolutnego, komentowanie tego faktu mija się z celem. Miejmy nadzieje że będzie tylko lepiej, parę pomysłów zakwitło (właśnie przed chwilą) – będziemy walczyć o krośnieńskie muzyczne eldorado;)
Aha – od początku naszego istnienia odbyło się kilka imprez – muzycznie było różnie (BTW moja prośba o sprecyzowanie co Was najbardziej kręci, przy czym lubicie przeskakiwać z nóżki na nóżkę – ankieta na boku) – ale mimo wszystko staraliśmy się nie zejść z prawidłowej ścieżki muzycznego “podziemia” na rzecz mainstreamu. Zauważyliśmy także, że robienie imprez jednolicie muzycznych nie ma większego sensu – requesty na didżejce bywały mocno zróżnicowane.
“May the bass be with You”!






