Kultura soundsystemowa

w kategorii: krosno No Commented
W kontekście jamajskiej kultury popularnej sound systemem nazywa się grupę selektorów (DJ’ów), nagłośnieniowców i MC (master of ceremony) grających ska, rocksteady bądź reggae. „Kultura soundsystemowa” jest bardzo ważną częścią jamajskiej historii, która dała początek wielu współczesnym gatunkom muzyki reggae.


Pierwsze sound systemy powstały w getcie Kingston w latach 50-tych. Załadowywano ciężarówkę sprzętem (generator prądu, głośniki, subwoofery, mikrofony, gramofony) i wyruszano na ulice miasta „głosząc słowo”. Twórcy sond systemów wywęszyli w nich dobry biznes. Nie dość, że organizowali dobre przyjęcia to sprzedawali jedzenie i alkohol. W latach 60-tych światło dzienne ujrzał dub – podgatunek reggae oparty na zmiksowanych instrumentach, do których dorzucono tłusty bas i elementy perkusyjne. Od tego niemal czasu dbano o dużą ilość głośników basowych, które wpędzały tłumy w pozytywny nastrój. Istniała rywalizacja (odczuwalna do dziś) o to, który z sond systemów jest głośniejszy i ma lepsze brzmienie. Selektorzy grali muzykę z płyt winylowych, którą dostawali od producentów muzycznych. Z czasem przemysł ten mocno się rozwinął a soundsystemowi twórcy zaczęli wydawać ekskluzywne single zwane dubplate’ami.
Dekadę później wraz z wielką emigracją Jamajczyków na Wyspy Brytyjskie kultura soundsystemowa przeniosła się do Anglii. Stąd z kolei rozprzestrzeniła się na całą Europę. W latach 70-tych na Jamajce sound systemy nieco się upolityczniły i wspierały lokalne partie, wiele z nich zachowywało jednak wciąż neutralny wizerunek. Dziś mocno już ewoluowały są popularne na całym świecie, a przy basie z głośników szaleją miliony ludzi każdego dnia. Można powiedzieć, że do Krosna również zawitała soundsystemowa kultura, a jej „przedstawicielem” jest BadBass SoundSystem. Jest to początkująca właściwie grupa selektorów i przyjaciół organizujących jak dotąd regularne imprezy w Gass Barze i otwartych na nowe wyzwania. Muzyką prezentowaną przez kolektyw BadBass jest m.in.: reggae, dubwise, roots, dub, dancehall, dubstep, jungle, drum’n’bass, funky i pozytywny hip-hop.
Chcesz małej namiastki? Wpadaj w najbliższą sobotę na bass clubbing do Gass Baru:)

Bułgaria, obicham te.

w kategorii: opinie No Commented
Jako że BADBASS kocha Bułgarię (przynajmniej jego część), nie może bez echa obejść się fakt iż nasze MSZ chce zlikwidować Instytut Polski w stolicy Bułgarii – w Sofii. Dla licznej polskiej Polonii w Bułgarii – Instytut był i jest miejscem spotkań Polaków na obczyźnie. Wiadomo, że polskiemu rządowi chodzi o oszczędności – tylko czemu w takim razie nie ograniczymy np. misji wojskowych? Jeżeli nie jest Wam obojętny ten temat to proszę podpiszcie petycję w sprawie zachowania IP w Sofii. Dzięki!

Jungle is massive!

w kategorii: imprezy, muzyka No Commented
Malutkimi krokami zbliża się kolejny ragga-junglo-dubowy wypierd – tam gdzie zawsze czyli w Gass Barze. Od wczorajszego dnia mocno przygotowuję się do tej imprezy – szperam i szukam i dobieram mocną dnb/junglową selekcję także miłośnicy czegoś szybszego niż dancehall/dub (with all da respect) odnajdą własną, sobotnią mekkę w Gassie. Kilka słów o samym gatunku:

Junglegatunek muzyczny, wywodzący się z gatunku nazywanego rave.

Po 1992 zaczyna wyodrębniać się jako osobny gatunek muzyki tanecznej, charakteryzujący się łamanym uderzeniem breakbeat w odróżnieniu od uderzeń 4×4 (charakterystyka muzyki house i innych gatunków elektronicznych). Jungle budowane jest z pociętych, połamanych pętli perkusyjnych, znanych z funk i hip-hop (chodzi o brakujące uderzenie, aczkolwiek z wielokrotnie szybszym tempem) oraz różnorakich sampli, m.in. wspomniany hip-hop i ragga. Tempo tej muzyki oscyluje wokół 160-180 bpm.Po roku 1995 muzyka jungle ewoluuje i wykształca się z niej drum and bass. Nie należy mylić jungle czy drum’n'bassu z gatunkiem muzyki breakbeat, z wolniejszym rytmem i mniej dominującymi elementami bassowymi.

(via wikipedia)

Artyści tego gatunku, których możecie usłyszeć na naszych imprezach to min. Congo Natty, Ed Solo, Pendulum, Shy FX, Ganja Kru, Aphrodite,Elementz of noise, Ragga Twins, także wczesne produkcje Prodigy ( na których ewidentnie słychać wpływy rave ). Jak zwykle zachęcam do samodzielnego przeczesywania sieci w poszukiwaniu dobrego brzmienia:)

Moja miłość z “połamańcami” zaczęła się kilka dobrych lat temu – kiedy to po raz pierwszy usłyszałem Limb by Limb (dzięki Marek) w wersji jungle. Dodam, że nie zniechęciła mnie “znakomita” kopia nagrania na kasecie (sic!), gdyż tak trudno było zdobyć cokolwiek (nawet na kasecie), że każdy kontakt z muzyką dawał 300 procent satysfakcji. Teraz miłość odżyła na nowo – dzięki właśnie imprezom w Krośnie. Mogę swobodnie powiedzieć: ONE LOVE :)

Sylwestrowy bauns – zapis fotograficzny.

w kategorii: galerie - zdjęcia, imprezy, krosno No Commented

Zabawy ciąg dalszy

w kategorii: imprezy, krosno, nowości No Commented

Zabawy ciąg dalszy czyli nie odpuszczamy tylko bawimy się dalej. 16.01.2010 – tego dnia rezerwujcie sobie czas i wpadajcie do Gass Baru. Zaprezentujemy nową selekcję, ale w dobrym i znanym Wam stylu. Póki co plakacik do wglądu! Ponadto – jeżeli wszystko wypali tak jak powinno – na kolejnej imprezie (pod koniec stycznia, a może na początku lutego) zawita zaprzyjaźniony krakowski dj, który zaprezentuje breakbeatowo-rastamańsko-dżanglową selekcję! Trzymajcie kciuki a dobrze rozkręcimy to miasto!

Gabinet okulistyczny w Krakowie Wideofilmowanie wesel Krosno. Pokrowce samochodowe - sklep internetowy bagażniki dachowe - sklep internetowy