Stare jest piękne. Wskrzeszanie starej muzyki, tworzenie z niej nowej jakości jest niesamowite. Obecnie, spora część artystów – w dużej mierze hiphopowych – korzysta z dobrodziejstwa samplingu i wycina (Czyli sampluje) ciekawe kawałki utworów. Czasem są to całe partie np jednego instrumentu, czasem wokal, czasem jedno słowo. Efekty – w zależności od “płodności” danego artysty, potrafią być zaskakujące. Czasami bywa tak, że nawet nie jesteśmy świadomi tego, że to co słuchamy to efekt pocięcia jakiegoś starocia, dodania innych sampli i bitu. “Artyści” reprezentujący mainstream również korzystają z tego typu “twórczości”. Niestety najczęściej wykorzystują oni całą linię melodyczną oraz wokal tworząc z tego “techno-papkę” (utwory wykorzystywane to najczęściej wielkie hity, które zna większość z nas). Wiem,że czyta się ciężko – lepiej się słucha dlatego polecam posłuchać źródła i nowej jakości.
I kolejne dwa przykłady – tym razem z tematu mojej drugiej miłości – drum’n'bass ‘ u.
Każde kolejne “znalezisko” oczywiście zostanie opublikowane! Zachęcam do samodzielnego drążenia tematu.






