Co to był za wieczór! Aż nie nie chciało wychodzić z Fabryki, niestety ochroniarze nas pogonili, pewnie dlatego że spieszyło im się nie śniadanie do domu – była prawie 8 rano w końcu
Ale do rzeczy. Występem na który czekałem był bez wątpienia 6Blocc. Zawodnik z USA który swoimi produkcjami dubstepowymi, zahaczającymi o west coast rap, potrafi rozbujać jak należy. Jak się domyślacie nie zawiódł. Ale nie samym 6Blocciem człowiek żyje, a zwłaszcza tego wieczoru. Na brak atrakcji niem0żna było narzekać. Spośród 6 scen każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Niestety akcje typu psytrance/goa czy hardtekk odpadły – nie jest to moja bajka po prostu
Chociaż na tych ostatnich, wrażenie zrobiły na mnie visualsy na ścianach, mistrz!
Kolejnym bardzo pozytywnym zaskoczeniem tego wieczory byl występ Bunzer0. Producent i dj, pochodzący z Belgii, wymiksował takie kawałki na jakie cały wieczór miałem ochotę. Dużo głębokich dźwięków, głownie nie wydanych jeszcze, produkcji spod własnej ręki. Uczta dla nie zmordowanych całym wieczorem po prostu!
Wielkie dzięki dla Emertsa za udostępnienie zdjęć!





nono, wygląda dośc konkretnie – następnym razem już nie odpuścimy.
haha mam nadzieje, następna okazja jest 6.XI: Radikal guru + Ciann Finn, I JSM z Roots Revival, w krzysztoforach
A i jakiś filmik znalazłem jeszcze: http://www.facebook.com/?ref=logo#!/video/video.php?v=1288249946801&subj=100001022761683