Stało się! Po paru latach zagubienia i zboczenia z jedynej i słusznej ścieżki basowego wojownika wracam do korzeni! Cały proces zamiany z Mr.Jungle-Funka w Mr.Duba zaczął się paręnaście dni temu kiedy to mój stary Towarzysz Niskiej Frekwencji (aka Guzio – możemy podziwiać na tym zdjęciu w wątku o starych zamierzchłych czasach) odnalazł naszą badbassową stronkę i skontaktował się ze mną – pokazał parę “muzycznych smaczków”, które odkopały zakopane:)
Nie bez winy jest także Grzesiek aka Gie Pe, którego dubowa selekcja na ostatnich imprezach mocno namieszała w moim IRIE-IRIE świecie. Także moi drodzy – szykujcie się “to get low”
Aby zachęcić wszystkich do zapoznania się z tematem polecam skorzystanie z naszego playera (na górze) i odsłuchanie tego o czym myślę ( i ja i Grzesiek też). Te kilka kawałków jest elementem całej składanki dostępnej tutaj.
Ps. impreza już wkrótce!
Ps2. poniżej nas cel:)
ps3. nie, nie rezygnuje ze ukochanych jungli, funku i całej reszty:)







